• Adrian Walczyk

Jak radzić sobie z tremą przed występem?

Stres przed występem jest czymś zupełnie normalnym. Każdemu z nas zależy przecież na tym, aby zaprezentować się jak najlepiej przed audytorium - na rozmowie kwalifikacyjnej, egzaminie, czy też podczas występu na scenie. Jak zatem poradzić sobie z drżącym głosem, trzęsącymi się nogami i nagłym przypływem gorąca? Sposobów jest wiele.

Po pierwsze musimy pogodzić się z obecnością tremy. To naturalna reakcja organizmu na sytuację stresową. Wzrasta adrenalina, buzują hormony, mózg pracuje na najwyższych obrotach i nic z tym nie zrobimy. Tak zostaliśmy stworzeni. Nie pozostaje nam zatem nic innego jak zaakceptować ten fakt i poprzez odpowiednie ćwiczenia, minimalizować skutki stresu. Kiedy sobie to uświadomimy, jesteśmy na dobrej drodze do sukcesu. Nie jest to łatwe, zwłaszcza w dobie, kiedy jesteśmy poddawani wiecznej ocenie, nawet w prozaicznych sytuacjach.


Wrzucając zwykły post na Facebooka, zastanawiamy się kilka razy nad jego treścią, bo przecież znajdzie się ktoś, kto zacznie nas hejtować, a tego boimy się najbardziej.


Krytyka.... To ona hamuje nas w działaniu, rozwoju osobistym i potęguje uczucie stresu. Jeszcze gdyby była ona konstruktywna i na jej podstawie moglibyśmy wyciągać wnioski i iść do przodu... ale nie, do komputerów dorwali się nieudacznicy życiowi, którzy z łatwością i przyjemnością piszą na nasz temat obraźliwe teksty. Nikt nie lubi czytać o sobie przykrych komentarzy, ale czy mamy zatem stanąć w miejscu i nie robić nic? Znów musimy wrócić do punktu pierwszego. Zaakceptujmy ten fakt, nie przejmujmy się hejterami i róbmy swoje. W ten sposób zyskamy większą pewność siebie, która jest najlepszą receptą na minimalizowanie skutków tremy.


Przed ostatnią kropką pierwszego akapitu, muszę wyraźnie podkreślić najważniejsze wnioski z niego płynące: nigdy do końca nie usuniemy tremy, ale możemy nauczyć się sobie z nią radzić, tak samo nigdy nie zyskamy sympatii wszystkich odbiorców, ale mimo to musimy robić swoje.


A teraz czas na kilka wskazówek, które zminimalizują uczucie stresu podczas Waszego występu.


1) Solidnie się przygotuj - świadomość tego, że jest się dobrze przygotowanym do występu, egzaminu czy do rozmowy kwalifikacyjnej, minimalizuje stres o połowę. Na pewno słyszeliście o takim pojęciu jak "strach przed nieznanym". Zminimalizujmy zatem obszar nieznanego. Jeśli macie wygłosić referat, największą uwagę skupcie na wstępie, nie zapominając oczywiście o reszcie - to pozwoli Wam zachować spokój w pierwszych, najbardziej stresujących minutach. Żeby zobrazować pierwszą wskazówkę, wrócę na chwilę do czasów szkolnych.


Nauczyciel geografii zapowiada sprawdzian - stolice świata. Siadamy przed atlasem i studiujemy. Wykuliśmy na blachę całą Europę, Azję, Afrykę, ale odpuściliśmy sobie większość krajów Ameryki Łacińskiej, bo przecież za dużo tego wszystkiego, a poza tym - po jaką cholerę mam wiedzieć co jest stolicą Surinamu*? Dzień sprawdzianu. Czego boimy się najbardziej? Oczywiście, że boimy się Surinamu. W dodatku, jak na złość, trafiamy na pytanie o Surinam.


Brzmi znajomo? Wniosek jest prostszy od powyższego przykładu. Przygotuj się solidnie i ...


2) Nie odkładaj wszystkiego na ostatnią chwilę - bo o ile możliwe jest nauczenie się stolic blisko 200. krajów, to raczej nie zrobicie tego w ostatnią noc przed sprawdzianem. Zaplanujcie sobie czas na odpowiednie przygotowanie. Uwzględnijcie jednak w kalendarzu czas na relaks - najlepiej wieczorem, dzień przed występem.


3) Trening czyni mistrza - pisałem o tym chyba we wszystkich wcześniejszych postach, powtórzę raz jeszcze, pewnie nie ostatni. Jeśli tylko macie taką możliwość, uczcie się na głos. Stańcie przed lustrem i zobaczcie, jak będzie wyglądał Wasz występ. Powtarzając do znudzenia swoje kwestie, zapamiętacie je na długo. Serio.


Choć dziś niewiele mam wspólnego z biologią, jeśli obudzisz mnie w środku nocy (co jest raczej mało prawdopodobne, poza moją ukochaną, która po przeczytaniu tego wpisu, na pewno to zrobi) i spytasz o mitozę, bez zawahania zacytuję regułkę: "proces podziału pośredniego jądra komórkowego, któremu towarzyszy precyzyjne rozdzielenie chromosomów do dwóch komórek potomnych".


Koniec części pierwszej.


* stolica Surinamu - Paramaribo









Event&Media                         

Adrian Walczyk                     

NIP: 899-261-28-96

Tel. 605 365 400

E-mail: adrian.walczyk@gmail.com

  • Facebook Social Ikona
  • Instagram Ikona społeczna