• Adrian Walczyk

Czego nie wolno mówić podczas występu?

Aktualizacja: 15 mar 2019


Wiemy już co mówić i jak to mówić, ale czasami zdarzają się imprezy, na których musimy się ugryźć w język, albo ugryźć mikrofon (jak na załączonym obrazku). Upewnijmy się przed eventem podczas rozmowy z organizatorem - czy są w ich środowisku pracy tematy, których lepiej nie poruszać - tzw. Stop Talk.


Czego nie wolno nam mówić?


Jest to jedna z najtrudniejszych i najdelikatniejszych kwestii w naszej pracy, o której koniecznie trzeba porozmawiać z klientem. Pojawia się ona najczęściej podczas imprez organizowanych przez lokalne samorządy, gdzie w grę wchodzi polityka. Warto na etapie przygotowania do imprezy wygooglować "na czyje podwórko przyjeżdżamy", żeby nie popełnić żadnego faux pas. Nauczony doświadczeniem wiem, że o polityce najlepiej na scenie nie rozmawiać, chyba, że prowadzicie wiec polityczny (o tym napiszę w innym temacie). Pamiętajcie, że wśród Was są sympatycy i przeciwnicy danego ugrupowania. Konferansjer powinien pozostać neutralny. Poniższy przykład zobrazuje to najlepiej.


Kiedyś zostałem poproszony o poprowadzenie imprezy dla jednego z lokalnych samorządów. Był to bal sportowca połączony z otwarciem nowego Centrum Rekreacji i Sportu. Na tydzień przed wyborami! W dniu imprezy dostałem od organizatora kartkę z wymienionymi inwestycjami, zrealizowanymi podczas całej kadencji. Poproszono mnie, żebym w trakcie zapowiedzi burmistrza wyczytał jego osiągnięcia. "Wie Pan, burmistrz nie może, bo będzie, że agitacja..." No tak - pomyślałem - lepiej przechwałki wsadzić w usta konferansjera spoza środowiska.


Jak się zapewne domyślacie, albo nie domyślacie, zrobiłem to po swojemu. Wybrałem z listy kilka inwestycji dotyczących sportu. Przesunąłem wypowiedź na zakończenie imprezy i usunąłem z wypowiedzi postać burmistrza. Krótko mówiąc - uciekłem od "polityki nachalnej". Uzgodniłem to oczywiście z klientem. (Przydało się doświadczenie rzecznika prasowego i studia PR). Brzmiało to mniej więcej tak:


- Na koniec chciałbym powiedzieć jedną rzecz od siebie. Muszę przyznać, że kiedy tak przejeżdżałem przez Waszą miejscowość, jadąc na dzisiejsze wydarzenie, miło było popatrzeć na pełny Orlik przed szkołą, na nowoczesną siłownię napowietrzną obok parku, na której ćwiczyli seniorzy i wreszcie na Centrum Rekreacji i Sportu, które dzisiaj otwieramy i na którym od jutra wystartują mistrzostwa młodzieży. Super, że nie zapominacie o sporcie. To ważna część naszego życia. Życzę Wam obfitych plonów Waszej pracy, może kolejnego (tu podałem nazwisko znanego piłkarza, który pochodził z tej miejscowości).


Powyższy przykład pokazuje, że czasami jak czegoś powiedzieć nie można albo powiedzieć nie wypada, wystarczy pogłówkować jak zmienić przekaz wypowiedzi, żeby nikogo nie urazić i... można gadać ;) Nie zawsze się tak da, ale na pewno trzeba z organizatorem ten temat przedyskutować. Pytajcie wprost - czy poza konkurencją albo osobami "nieprzychylnymi" są jakieś tematy, których pod żadnym pozorem nie chcecie poruszać, bo są dla Was drażliwe? Uwierzcie mi, że klient będzie bardzo wdzięczny za to pytanie i z chęcią na nie odpowie.


Koniec trzeciej części.

Event&Media                         

Adrian Walczyk                     

NIP: 899-261-28-96

Tel. 605 365 400

E-mail: adrian.walczyk@gmail.com

  • Facebook Social Ikona
  • Instagram Ikona społeczna