• Adrian Walczyk

Jak przykuć uwagę publiczności?

Nie każdy może zostać profesjonalnym mówcą. Potrzebne są do tego wrodzone umiejętności. Ale każdy może poznać tajniki dobrego przemówienia, które pomogą przygotować się do występu.



Czytając tezę postawioną we wstępie, część osób pewnie się oburzyła. Jak to nie każdy może zostać mówcą? Przecież wszystkiego można się nauczyć. Cóż... oglądając filmy motywacyjne, przy stale rosnącym zjawisku "teorii sukcesu", w czasach, gdzie wszystkie niezbędne informacje są w zasięgu ręki, rzeczywiście można odnieść wrażenie, że ciężką pracą można dojść do perfekcji w każdej dziedzinie. Może jest w tym jakaś metoda, w którą ja niestety nie wierzę.


Bo o ile możemy nauczyć się grać na instrumencie, możemy nauczyć się śpiewu w szkole muzycznej, możemy też zapisać się do szkoły aktorskiej... to jednak nie każdy osiągnie spektakularny sukces w tej dziedzinie, bo... wracamy do punktu wyjścia - potrzebne są wrodzone umiejętności. To właśnie one decydują o tym, że jesteśmy o krok przed pozostałymi. Nie zmienia to jednak faktu, że każdy może, a nawet powinien, stale się rozwijać. Stąd też pomysł na wpis o tajnikach dobrego przemówienia.


Po pierwsze - kompetencja.


Zanim zaczniesz swoje przemówienie, przygotuj się do niego. Improwizacja jest dobra, ale nie w każdej sytuacji. Tylko merytorycznym przygotowaniem obudzisz w swoich słuchaczach chęć dalszego słuchania. Przykujesz ich uwagę.


Po drugie - sympatia.


Uśmiechnij się, przegoń złe emocje, nie patrz wrogo na swoich słuchaczy. Miej dystans do siebie i do otaczającego Cię świata. Nie bierz wszystkiego do siebie. Nikt nie lubi ponuraków, którzy burczą ciągle pod nosem i są wiecznie niezadowoleni.


Po trzecie - konkrety.


Nie rozwlekaj swojej wypowiedzi. Nawet jeśli jesteś ekspertem w jakiejś dziedzinie, skup się wyłącznie na temacie rozmowy i wybierz z niego najciekawsze smaczki, które mogą zaciekawić Twoich słuchaczy. Warto przed występem zrobić próbę generalną i przećwiczyć swoją mowę z bliską osobą. Zobaczysz czy słucha Cię z uwagą, czy może jednak wyłącza się przy niektórych fragmentach. Zminimalizuj je.


Mów, nie czytaj.


Kartka z gotowymi kwestiami do mówienia nie jest najlepszym pomysłem. Oczywiście możesz mieć przygotowane notatki, żeby się nie pogubić, ale lepiej wypunktować sobie na niej najważniejsze informacje, a nie całe regułki. Nie jestem zwolennikiem wykuwania tekstu na blachę, bo jeśli nie posiadasz aktorskich umiejętności, publiczność to wychwyci. Wracamy do punktu pierwszego - przygotuj się, ćwicz przed lustrem, czytaj w wolnych chwilach - zobaczysz, że prędzej czy później, temat sam wejdzie Ci do głowy.


Uważaj na gestykulację.


O ile komunikacja niewerbalna jest bardzo ważna, a nawet poszedłbym krok dalej i powiedział, że najważniejsza, to jednak trzeba zachować umiar w gestykulowaniu. Nadmierna gestykulacja i brak panowania nad grymasami twarzy nie przynosi niczego dobrego. Jeśli masz z tym problem, podczas występu możesz trzymać coś w rękach - podkładkę, długopis, mikrofon. Ręce będą zajęte i spokojniejsze. Unikaj krzyżowania rąk, zaciskania pięści - stosuj otwarte gesty. Staraj się, by Twoje ciało uzupełniało to, o czym mówią usta.


Oryginalność.


Sztampie mówimy stanowcze NIE! Publiczność jest przyzwyczajona do utartych schematów i kiedy tylko je usłyszy, traci zainteresowanie występem. Postaraj się zaskoczyć Twoich odbiorców. Zastąp utarte regułki czymś zupełnie nowym. Na pewno zrobi to na Twoich słuchaczach dobre wrażenie.


Zminimalizuj tremę.


Nie ma osób, które by się nie stresowały przed występem publicznym. To normalna reakcja naszego organizmu. Jeśli ktoś Wam mówi, że się nie stresuje, to znaczy, że kłamie i udaje nad wyraz pewnego siebie, albo najzwyczajniej w świecie, jego alter ego przerosło jego samego. Z tremą można sobie poradzić, żeby zminimalizować jej działania. Pomocne będę ćwiczenia oddechowe, o których napiszę w kolejnych wpisach.


I wreszcie - bądź sobą.


Nie udawaj na siłę kogoś, kim nie jesteś. Jeśli opowiadanie dowcipów nie jest Twoją najmocniejszą stroną, nie staraj się za wszelką cenę rozśmieszać publiczności. Ośmieszysz sam siebie. Jeśli nie jesteś typem showmana - nie powinieneś animować słuchaczy. Dostosuj przemówienie do typu swojej osobowości, nad którą... zawsze można popracować.





Event&Media                         

Adrian Walczyk                     

NIP: 899-261-28-96

Tel. 605 365 400

E-mail: adrian.walczyk@gmail.com

  • Facebook Social Ikona
  • Instagram Ikona społeczna